Bang, bang… SpongeBob!

Moja nowa miłość. Jedna z dwóch.xD Spongebob nigdy wcześniej nie robił na mnie tak dużego wrażenia, jak teraz. No tak, w końcu z wiekiem człowiek staje się mądrzejszy… :D Doszło do tego, że na całym biurku mam porozkładane rysunki Sponcza, a kolacji nie potrafię zjeść bez Kanciastoportego w tv. Póki co nie odbiło mi na tyle, żeby kupować sobie skarpetki z gąbką, zegarki z gąbką, pościel z gąbką… Ale nad bluzą i koszulką już się poważnie zastanawiałam. :D

W szkole ładnie i ciasno. Cholernie ciasno. Okien wciąż tyle samo, choć podobno w klasie kochanego pana Wałka ‘jedno już spadło’. O ile możemy wierzyć na słowo naszej nowej proffeseur od filozofii. Sufity all right, tylko nieziemsko dużo lekcji mamy. Ehh, a tak miło było łudzić się, że nie będzie ich więcej niż w pierwszej klasie…

Siatkarze na Mistrzów Europy! I w zasadzie to wyczerpuje temat, bo przecież nie krytykuje się drużyn, które wygrywają. ^^

Dirty Pretty Things wciąż na topie, Chinese Dogs szczególnie.

And if the hat don’t fit ya…

Yeah?

It don’t fuckin’ fit ya!

Idę zakropić oczy. Howgh.

Odpowiedzi: 4 to “Bang, bang… SpongeBob!”

  1. Żona Ogolonych, Gwieździstych Przedramion Powiedział/a:

    Gąba jest mega, wiadomo. / Chinese… Democracy. howgh. A coś z okami znofó? Czy takie hobby?/ SOOOOOSSEGOOO!. NZU.

    • rvp17 Powiedział/a:

      Duże coś, ale to pewnie od patrzenia na wielką żółtą gą(ę?)bę. ^^

      • Żona Ogolonych, Gwieździstych Przedramion Powiedział/a:

        o, pa, to ja jeszcze tu dopiszę, coby trzymać skos. Co by tu… GO BEARS! (nzu, generalnie)

  2. Żona Ogolonych, Gwieździstych Przedramion Powiedział/a:

    Ty tam nie pacz, a ślupa piesz.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.